Aktualności
Terminy
O nas
Projekty
Galerie
Fotogalerie
Ciekawe linki
Cinema4D - materiały
Pliki do pobrania
Zajęcia z 3D

Teledysk Pawła

Wnętrza Jakuba

Modele Sebastiana



Projekty - 100 Tysięcy Jednakowych Miast




miasto Składniki potrzebne do zrobienia teledysku:
- Dobry błyskotliwy scenariusz
- Dobry minum 10-osobowy zespół profesjonalistów
- Duże pieniądze
- Profesjonalny sprzęt komputerowy
- Dużo wolnego czasu
- Dobry kawałek muzyczny





miasto Do przygotowania teledsyku mam:
- Scenariusz
- Jednoosobowy zespół amatorski
- Jakieś 5 zł w kieszeni
- 1 sprzęt komputerowy
- Coraz mniej wolnego czasu
- Dobry kawałek muzyczny




Dzięki tym niebotycznym zasobom od ponad 6 miesięcy powstaje pewien teledysk. Powstawanie idzie mu dość wolno i na obecnym etapie zostało mu jeszcze 40 sekund aby wreszcie mógł stanąć na nogi. Zapewne wszystko potoczyło by się szybciej gdyby jego autor nie postanowił sobie za cel wykonać wszystkiego w technice 3d i wybrał krótszą piosenkę. Postawił on jednak na program Cinema4D i piosenkę "100 tysięcy jednakowych miast" łódzkiego zespołu Coma.

Wszytko ma początek co nie zawsze można powiedzieć o końcu, więc trochę o początku...historia teledysku zaczyna sie gdzieś w okolicach 5/6 semestru na jednym z zajęć z grafiki z Panem Danielem Jaroszewskim. Można było na nich zgłaszać propozycje tematów prac dyplomowych, a że zwykle wtedy nie myśli się poważnie o nich autor zaproponowawszy temat "teledysku", lekko o nim zapomnial. I jakie bylo jego zdziwienie (oczywiście pozytywne) gdy przyszło wybierać promotora oraz temat pracy, gdy ujrzał zastosowanie animacji komputerowej przy realizacji przykładowego teledysku. Nie zastanawiając się długo udał się wraz z 2 kolegami do profesora i tutaj nastąpiło po raz kolejny zaskoczenie (mniej mile), gdy okazało się, że profesor nie chce przyjąć go na swojego dyplomanta. Okazało się że chętnych było więcej niż planowanych miejsc, oczywiście żadne słowa nie oddadzą dramatyzmu tej sceny wiec przejdźmy do momentu, w którym profesor znajduje miejsce na ostaniej kartce swojego zeszytu i wpisuje 3 przyszłych dyplomantów, umieszczając autora na końcu.

Jak już wiadomo mamy 6 semestr, na którym szczytem pracy nad pracą dyplomową jest wybranie jej tematu, to już mamy więc warto się zastanowić kiedy zaczęło się poważne myślenie o teledysku. Odpowiedź, niektórych zdziwi lub zniesmaczy, a wręcz większość popuka się w głowę, bowiem praca zaczęła się w wakacje. Oczywiście ograniczyło się to do nagłego wymyślenia pomysłu na film, przynajmniej było tak w lipcu i początkach sierpnia gdyż pierwszy model powstał pod koniec 2 miesiąca wakacji. Ale tak na dobre praca ruszyła w październiku, po 1 seminarium dyplomowym, po kotrym wszytkie pomysły na scenariusz zostały przelane na papier w psotaci obrazkowej i czytanej. Wystarczył tutaj ołówek i śladowe umiejętności jego obsługi, niestety, aby to przelać na obraz trzeba było czegoś więcej niż grafitu otoczonego drewnem. Przede wszystkim czasu i cierpliwości, czasu na to, aby miedzy kolejnymi etapami pracy spotkać się ze znajomymi i dziewczyną oraz cierpliwości autora jak i dziewczyny do nadmiernego wpatrywania sie w kółko w ten sam program, w którym już po 2 spotakniu zaczęły powstawać kolejne elementy klipu i gdy było ich na tyle wystarczająco, aby można je z animować należało wybrać utwór, który zostanie nimi zilustrowany. Co prawda scenariusz i sceny były już gotowe ale nie dotyczyły one konkretnego utworu. Wybór był ciężki, piosenka z racji wymyślonego scenariusza musiała posiadać dość charakterystyczne zakończenie, być piosenką, w której rozpoznawalne będą dźwięki gitary no i miała pasować klimatem do całości, wybór padł na w/w piosenkę "100 tyś jednakowych miast".

Oczywiście przez to, że scenariusz nie był napisany pod tą piosenkę uległ on lekkim zmianom i w chwili obecnej w kilpie mamy 2 historie poprzeplatane ze sobą w takt muzyki. W jednej z nich widać rękę grającą na gitarze gdzie w dalszym przebiegu akcji podziwiamy tylne rejony pudła gitary, kabel, przester, kontakt w ścianie, z którego wypada wtyczka i... W drugiej scenie akcji jest troszkę więcej, początkowo ulica typowego polskiego osiedla z paroma elementami, które można spotkać w każdym mieście w Polsce, potem na chwile zanurzamy sie w bramę, żeby zaraz po tym ujrzeć już mniej typowy dla Polski gotycki blok z wielkiej płyty. Potem mamy szanse zobaczyć jak wygląda mieszkanie w takim bloku, zaczynamy od pokoju w, którym wytrawny widz zauwarzy 3 motywy, powód umieszczenia 2 z nich jest znany tylko autorowi i mu pozostanie, natomiast 3 jest zbyt ładny i ważny dla autora aby go nie umieszczać. Zwiedzanie kończymy na łazience, która jest tuż za pokojem, w niej widzimy urządzenie typowe dla prawie wszystkich polskich łazienek, umywalkę. Wszystko to ma scenariuszowy finał gdzieś na przestrzeni tych niezrealizownych 40 sekund, które jak na razie pozostają w głowie autora aż do przelania wszystkiego na obraz.

Paweł Krupecki.


Swiatlo Swiatla Dom Pokoj
Z galerii naszych prac 3D

366_2008_06_10_min.jpg56_2005_03_24_min.jpg407_2010_04_08_min.jpg68_2005_03_24_min.jpg268_2006_08_12_min.jpg

   333748